You are here
budownictwo 

Tajemnica rozwoju polskiego budownictwa – rośniemy czy upadamy?

Wydawać by się mogło, że budownictwo to branża, która nie ma prawa upaść, ponieważ nowe budynki potrzebne są stale. Stopniowo kończy się epoka budowania wielkich bloków, a stare kamienice tracą na znaczeniu z uwagi na fakt, że są trudne w utrzymaniu – stare, niemodne budownictwo, zimne ściany, ciemne pokoje, spore koszty, jakie generuje konieczność ogrzewania zimą.

Sytuacja na polskim rynku, jak się jednak okazuje, wcale nie jest taka kolorowa – bowiem, coraz więcej firm ogłasza upadłość. Co ciekawe, wśród nich znajdują się nawet największe i teoretycznie najlepiej radzące sobie z wydatkami giełdowe spółki. Mimo wszystko, jak wskazują ogólnoeuropejskie statystyki, polskie budownictwo nadal trzyma się całkiem nieźle. Jak to możliwe, skoro w elitarnym gronie najlepiej działających w Europie firm budowlanych, nie ma żadnych polskich przedsiębiorstw?

Obce firmy w Polsce

Okazuje się, że przetargi na naszej polskiej ziemi wygrywają nie te nasz, rodzime, lecz… obce! Zgodnie z danymi Euroconstruct, czyli europejskiej organizacji instytutów badawczych i prowadzących analizy dotyczące rozwoju budownictwa, wartość rynku budowlanego w Polsce w 2014 roku wynosiła 43 mld euro! To daje nam niezwykle wysoką siódmą pozycję! W 2016 roku znacznie spadły udziały rozwoju budownictwa wodno-kanalizacyjnego, natomiast zaobserwowano wzrost budownictwa drogowego. W miarę stabilnie rozwija się budownictwo biurowe.

Zgodnie z raportem opublikowanym przez Deloitte, która tworzy rankingi najlepiej rozwijających się firm w Europie, wśród najlepszej europejskiej pięćdziesiątki, znalazł się jedynie polski Polimex Mostostal, który i tak nie przynosi aż tak wielkich zysków, jak inne zagraniczne firmy. Największe i najlepiej rozwijające się w Polsce firmy budowlane, to niestety dzieła zagranicznych inwestorów, albo spółki działające bardziej jako obce, aniżeli polskie przedsięwzięcia.

Tak czy tak, okazuje się budownictwo jak najbardziej ma szanse rozwoju w Polsce, a to już coś! Skoro obcy mogą, dlaczego Polacy, nie? Ożywienie polskiego budownictwa, ma prawo bytu, ale potrzebne jest większe wsparcie ze strony państwa! Na początek można starać się o dotacje, potem przydałyby się jakieś ulgi inwestycyjne i oczywiście, podatkowe!

Jak pokazują najnowsze dane, Polska stanowi miejsce wprost wymarzone dla rozwoju, ale… póki co nie dla rodzimych inwestorów i nie dla właścicieli polskich firm, lecz dla zagranicznych! Co więcej, zagraniczni biznesmeni wciąż pną się po szczeblach kariery i powiększają swe zyski, dzięki temu, że między innymi my, stwarzamy im optymalne warunki do rozwoju!

Artykuł przygotowany przez

przeglad-budowlany24.pl

Polskim firmom wciąż przypada nisko zarobkowa i słabo opłacalna rola podwykonawców. Jest to odrobinę „patologiczna” sytuacja, gdyż my Polacy, powinniśmy dbać przede wszystkim o rozwój naszej gospodarki! Może warto by było, zapłacić trochę więcej, by wesprzeć coś, co ma prawo rozwinąć się w przyszłości i dać miejsca pracy kolejnym pokoleniom, niż i tak świetnie prosperujące obce firmy, jakie jedynie na nas żerują?

Prognozy niestety, nadal nie wróżą zbyt dobrze. W 2017 roku mają zostać zaostrzone kryteria dla kredytów hipotecznych. Oznacza to, że wiele osób nie będzie mogło zdecydować się na budowę domu, czyli znów spadnie zapotrzebowanie na usługi budowlane.

Related posts

Leave a Comment